Pies broni swojego miejsca

Wychowanie psa jest nie łatwym zadaniem. By nie sprawiał od problemów wychowawczych musimy się nieźle natrudzić. Co zrobić w sytuacji, gdy pies broni jednego miejsca, szczególnie jeśli z niego często korzystamy?

Przejawy agresji

Obrona własnego miejsca i warczenie na domowników w sytuacji zbliżania się do niego jest jednym z typowych objawów agresji psa. Agresja terytorialna, bo tak się nazywa, pojawia się, gdy pies broni swojego terytorium, bo czuje się zagrożony lub nie chce nikogo dopuścić do swojego terenu. Agresja może przejawiać się warczeniem, szczekaniem, gdy domownik podchodzi do miski, czy legowiska. Pies może również zaatakować. Agresja również może wynikać, ze strachu, czy lęku. Pies może bronić swojego posiłku w kuchni, gdy z mieszkaniu znajdują się inne zwierzęta.

W poszukiwaniu swojego miejsca

Każdy pupil powinien mieć swoje miejsce na odpoczynek i relaks. Szczególnie jest to ważne, gdy wśród domowników są dzieci, czy inne zwierzęta. Wówczas pies będzie miał większą potrzebę na pobyciu z dala od innych. Każdy pies ma swoje ulubione miejsce, jednak musi być to miejsce, które nie będzie przeszkadzało domownikom w normalnym funkcjonowaniu, tj. kuchnia, czy okolice drzwi. Co zatem zrobić, gdy pies zaciekle broni takiego terytorium?

Studium przypadku

Sytuacja:

Ulubionym miejscem psa jest okolica drzwi wyjściowych, przez co uniemożliwia on wychodzenie domowników z mieszkania. Pies warczy i szczeka. Pies jest przekupywany smakołykami, by było możliwe wyjście. Czy jest to prawidłowe rozwiązanie sytuacji?

Rozwiązanie:

Pies musi mieć powód do takiego zachowania. Być może nigdzie indziej nie czuje się bezpiecznie, nie może zaznać spokoju, dlatego tak broni swojego miejsca. Należy w tej sytuacji przenieść legowisko psa w inne, mniej uczęszczane miejsce. Jeśli nie ma legowiska, warto mu takie zorganizować. Pies doceni spokój.

Złym rozwiązaniem jest odciąganie psa od drzwi smakołykami. Przysmaki powinno dawać się zwierzęciu w celu utrwalenia pozytywnego zachowania, a nie złego. Dawanie przysmaków w tej sytuacji wzmacnia negatywne zachowanie. Warto zatem wyznaczyć psu inne miejsce lub zminimalizować znaczenie tego miejsca, nauczyć psa spać w innych miejscach i nagradzać go za to.

Możliwe również, że pies nie chce byśmy wychodzili z domu. Może czuć wówczas strach, panikę, jeśli na długo znikamy z mieszkania, a pies zostaje sam. Dlatego też warto psu poświęcać więcej czasu na spacery i zabawy, by czuł się kochany, a przede wszystkim bezpieczny.

W każdym razie na zwierze nie wolno krzyczeć, czy bić. Wzmaga to bowiem zachowania agresywne, a zwierzę tym bardziej nie czuje się bezpieczne.